• 1.jpg
  • 2.jpg
  • 3.jpg
Listopad 2017
Pn Wt Śr Cz Pt So N
01
02
03
04
05
06
07
08
09
10
11
12
13
14
15
16
17
18
19
20
21
22
23
24
25
26
27
28
29
30
Miejsce na twoją reklamę 290x80
Miejsce na twoją reklamę 290x80
Miejsce na twoją reklamę 290x80
Pliki do pobrania

TADEUSZ SKAŁECKI

TADEUSZ SKAŁECKI

 tadeus

Tadeusz Bronisław Skałecki urodził się 17 kwietnia 1946 roku w Opalenicy. Ojciec jego Kazimierz Leon Skałecki urodził się 16.11.1907 w Opalenicy, zmarł 26.06.1964 roku również w Opalenicy, z wykształcenia był bankowcem i pracował w swoim zawodzie. Matka Bronisława z domu Dudek, urodziła się 28.08.1914 w Obłaczkowie, zmarła 26.01.1989 roku, miała wykształcenie zawodowe i pracowała jako krawcowa. Rodzice Tadeusza spoczywają na cmentarzu parafialnym w Opalenicy. Miał dwóch braci: Ryszarda (ur. 22.11.1938 r. w Opalenicy) oraz Bogdana (ur. 29.02.1944 r. w Opalenicy).

Miał wykształcenie zawodowe, w zawodzie wulkanizator. W latach 1963 do 1965 odbywał służbę wojskową w jednostce w Lęborku, służbę tą zakończył w stopniu kaprala. Najpierw uczęszczał do Szkoły Podstawowej w Opalenicy (1953-60), a następnie do Zasadniczej Szkoły Zawodowej w Grodzisku Wielkopolskim (1960-63). Po ukończeniu nauki podjął pracę jako pracownik obsługi w Cukrowni Opalenica, gdzie pracował w latach 1965-67. W latach 1967-68 był zatrudniony jako pracownik fizyczny w Przedsiębiorstwie Mostostal Będzin, a następnie jako pracownik produkcji w Fabryce Narzędzi Chirurgicznych CHIFA Nowy Tomyśl (1968-80). Lata 1980-90 przepracował na etacie strażnika w Usługowej Spółdzielni Inwalidów Opalenica.

Do 1968 roku mieszkał w rodzinnej Opalenicy, by po ślubie przenieść się do Borui Kościelnej, gdzie mieszkał aż do śmierci. Tu też kontynuował swą karierę zawodnika piłki nożnej, którą rozpoczął w „Promieniu” Opalenica, grał tam na pozycji bramkarza. W Borui rozpoczął grę w powstałym w 1969 roku Ludowym Zespole Sportowym, nazwanym przez zawodników „Borusja”. Drużyna grała wówczas na boisku w Borui Nowej. Od początku z dużym zaangażowaniem podchodził do treningów. Był człowiekiem dla którego drużyna nie istniała jedynie podczas treningu i meczu. Chętnie angażował się we wszystkie możliwe przedsięwzięcia dotyczące klubu. Kiedy pod koniec lat siedemdziesiątych piłka nożna w Borui Kościelnej chyliła się ku upadkowi podjął próbę ratowania „Borusji”. Mimo wielu karkołomnych starań drużyna w 1981 roku na dwa lata zawiesiła jednak działalność.

W 1983 roku dzięki ogromnemu zaangażowaniu Tadeusza Skałeckiego udało się reaktywować drużynę „Borusji” i zgłosić ją oficjalnie do rozgrywek „Klasy C” prowadzonej przez Poznański Okręgowy Związek Piłki Nożnej. W tym czasie był trenerem, opiekunem i prezesem drużyny w jednej osobie. Skupiał młodych mieszkańców Borui, ale także tych grających w klubie jeszcze przed rozpadem drużyny. Drużyna w 1985 roku odniosła duży sukces sportowy awansując do „Klasy B”. Jednocześnie zadbał o to aby oprócz sukcesów sportowych klub rozwijał się organizacyjnie. Właśnie, głównie dzięki Jego staraniom „Borusja” przeniosła się z Borui Nowej do Borui Kościelnej, tu bowiem powstało boisko oraz budynek klubowy z szatniami. Odtąd z boiska korzystali nie tylko piłkarze „Borusji” i uczniowie szkoły podstawowej, ale wszyscy mieszkańcy wsi.

Pozyskiwał pieniądze na działalność sportową skąd tylko mógł, bez obaw zwracał się do instytucji. Organizował bale i zabawy z których dochód przeznaczany był na funkcjonowanie klubu. Od czasu, gdy zamieszkał w Borui to dla sportu i rozwoju fizycznego mieszkańców wsi poświęcił większą cześć życia.

Był trenerskim samoukiem, nigdy nie skończył kursów instruktorskich. Skrzętnie prowadził zapiski dotyczące treningów i analiz meczowych. Dokształcał się czytając specjalistyczną literaturę.

Był aktywnym działaczem Zrzeszenia Ludowych Zespołów Sportowych w których pełnił ważne funkcje i również w tej działalności dał się poznać jako niezwykle zaangażowana osoba.

W roku 1985 roku założył przy Wiejskim Domu Kultury w Borui Kościelnej sekcję tenisa stołowego, w której przez cały rok trenowała młodzież, reprezentując wieś w wielu turniejach tenisa stołowego. Sekcja istniała do 1989 roku.

Ostatnie lata swojego życia bardzo ciężko chorował. Wraz z pogarszającym się stanem zdrowia, kryzys dopadał również „Borusję”. Świadczy to dobitnie kim dla klubu i w ogóle sportu w Borui Kościelnej był Tadeusz Skałecki. Przez wiele miesięcy leżał w łóżku, bardzo cierpiąc, ale nawet wtedy był aktywny pisząc wnioski, podania o dotacje i pomoc dla „Borusji”. Rozpisywał zawodnikom treningi i ustalał składy meczowe. Podczas choroby był odwiedzany przez przyjaciół sportu, nie tylko z Borui ale również innych miejscowości. Zmarł po długich cierpieniach 9 stycznia 1991 roku w Nowym Tomyślu w 45 roku swojego życia. Spoczął na cmentarzu parafialnym w Borui Kościelnej.

Tadeusz Skałecki odznaczony został za swoją społeczną pracę na rzecz sportu, kultury fizycznej i społeczeństwa lokalnego m.in.:

  • Odznaką Honorową za zasługi w rozwoju województwa poznańskiego, nr legitymacji 00-3968, data przyznania 30.10.1986,

  • Wyróżnieniem Honorowy Dysk, nr legitymacji 167/86, data przyznania 07.11.1986 Poznań,

  • Srebrną Odznaką Honorową Ludowych Zespołów Sportowych, nr legitymacji 8040/85, data przyznania 07.11.1986 w Poznaniu,

  • Zasłużony Obywatel Miasta I Gminy Nowy Tomyśl, nr legitymacji 429 data przyznania 26.11.1987.

Tadeusz Skałecki 11 maja 1968 roku ożenił się z Krystyną Dorotą Adamczak ur. 25.11.1943 w Borui Kościelnej.

Krystyna Skałecka jest znaną i lubianą osobą mieszkającą w Borui Kościelnej. Po śmierci męża samotnie wychowała siedmioro dzieci. Jest osobą bardzo szanowaną w Borui, przez jej dom do dzisiaj przewija się dużo młodych osób, które odwiedzą na kawę spytać co słychać lub po jakąś radę. Jest czynną członkinią Koła Kobiet Aktywnych które funkcjonuje przy Wiejskim Domu Kultury w Borui Kościelnej. Śpiewa w chórze parafialnym z którym oprócz tego, że ozdabia msze święte w kościele to często jest on też zapraszany do innych miejscowości w celu dawania koncertów. Co roku bierze czynny udział w Turniejach Wsi organizowanych przez Nowotomyski Ośrodek Kultury w Nowym Tomyślu. Działa również charytatywnie dla Caritasu i PCK. Tadeusz i Krystyna doczekali się siedmiorga dzieci:

  • Renata, ur. 27.08.1968 w Nowy Tomyśl, po mężu Demuth

  • Jadwiga, ur. 10.10.1969 w Borui Kościelnej, po mężu Borowska

  • Andrzej, ur. 06.08.1974 w Nowym Tomyślu

  • Katarzyna, ur. 24.06.1977 w Nowym Tomyślu, po mężu Komorowska

  • Paweł, ur. 29.03.1979 w Nowym Tomyślu

  • Ewa, ur. 27.09.1980 w Borui Kościelnej, po mężu Araszkiewicz

  • Robert, ur. 17.04.1983 w Nowym Tomyślu

Synowie Andrzej i Paweł byli piłkarzami „Borusji”.

Tadeusz Skałecki swoją bezinteresowną, społeczną pracą wzbudzał szacunek mieszkańców Borui Kościelnej i działaczy sportowych z innych miejscowości. Dzieci, młodzież i dorośli którzy wychowywali się z duchem sportu, dzięki zaangażowaniu T. Skałeckiego dziś w wielką estymą wypowiadają się o tej wielkiej dla Boruji Kościelnej postaci.

O osobie i działalności Tadeusza Skałeckiego pozytywnie wypowiadają się znani działacze i sportowcy:

Marek Chwalisz (prezes „Promienia” Opalenica): Były bramkarz „Promienia”, będąc już działaczem „Borusji” nie dawał o sobie zapomnieć, piłka i sport były całym jego życiem. Wszyscy, którzy go poznali wspominają go tylko dobrze.

Henryk Królik (w latach 80 i 90-tych dyrektor Zakładu Budowlano-Montażowego Samopomoc Chłopska i działacz „Budowlanych” Nowy Tomyśl): Pasjonat, oddany klubowi. Nigdy się nie poddawał, tam gdzie był wypychany drzwiami to wchodził oknem.

Mieczysław Poniedziałek (były radny gminy Nowy Tomyśl, nauczyciel w-f, mieszkaniec Borui Kościelnej): Tworzył znakomitą atmosferę dla uprawiania sportu, potrafił zachęcić młodych chłopców do gry w piłkę nożną, poświęcając temu zajęciu sporą część swojego życia. Mimo wieloletniej, ciężkiej, choroby, do końca był oddany „Borusji” i pracy społecznej, już leżąc w łóżku organizował jeszcze imprezy i czynnie zarządzał klubem.

Leszek Przybylski (działacz „Korony” Bukowiec, były członek Wojewódzkiej Rady Zrzeszenia Ludowych Zespołów Sportowych): Oddany działacz Ludowych Zespołów Sportowych. Pasjonat, bez reszty oddający się organizacji sportu w Borui Kościelnej.

Tomasz Siwiński (współautor książki „Historia futbolu wielkopolskiego”): Podczas zbierania materiałów do książki spotkałem się z wieloma ludźmi z powiatu nowotomyskiego, a także działaczami Wojewódzkiego Zrzeszenia L.Z.S. wszyscy z wielkim szacunkiem wypowiadali się o Tadeuszu Skałeckim. Dla moich rozmówców historia sportu w Borui to też historia życia T. Skałeckiego.

Wojciech Smalc (były piłkarz m.in. „Warty” Poznań i „Promienia” Opalenica, jako trener z reprezentacją Wielkopolski zdobywca kilkunastu medali mistrzostw Polski juniorów): Grałem z nim jeden sezon, jednak zapamiętałem jego pasję do piłki nożnej, którą na pewno potrafił przekazać młodszym kolegom.


Miejsce na twoją reklamę 143x280
Miejsce na twoją reklamę 143x280
Miejsce na twoją reklamę 143x280
Miejsce na twoją reklamę 290x80
Miejsce na twoją reklamę 910x100
Miejsce na twoją reklamę 290x80
Miejsce na twoją reklamę 290x80